Mówią o sobie: „Młodzi i trochę starsi, fajni i zakręceni, „bezczasowcy” z silną potrzebą twórczego (mniej lub bardziej) działania i mnóstwem pomysłów, aby nic o nas bez nas.

Stowarzyszenie Aleksandrowskie Forum Społeczne, bo o nim mowa, powstało pod koniec 2016 roku (w KRS pod numerem 0000652075). Strony internetowej jeszcze nie ma, ale profil na facebook już tak. Stowarzyszenie ma dużo szczęścia, bo zdążyła już o nim napisać urzędowa prasa (Biuletyn 40 i cztery 1/527) opisując podjęte działania i plany na najbliższy okres. Wiadomo, reklamy – zwłaszcza darmowej – nigdy nie za wiele.

Próżno w tych materiałach szukać informacji o władzach stowarzyszenia, ale KRS daje możliwość ich sprawdzenia – oto one:

Pozwoliłem sobie dodać znane mi powiązania z Urzędem Miejskim, bo ich nadreprezentacja wydała mi się wyjątkowo duża. Może było to jedno z kryterium doboru towarzyszy?

Ogólnie nazwane cele działania stowarzyszenia także można poznać w KRS. Na pierwszym miejscu: Podejmowanie inicjatyw optymalizujących rozwój społeczno-gospodarczy Gminu Aleksandrów Łódzki, a dalej inne dot. wpierania nauki, kultury, ochrony praw dzieci, organizowania form rekreacji ruchowej, turystyki i sportu.

To fantastyczne, że są jeszcze osoby, które chcą społecznie działać ‚po godzinach’ w zakresie, którym zajmują się zawodowo. Przykład z wczoraj, kiedy organizowali pod swoją egidą gastronomiczną akcję podczas finału WOŚP. W takim wypadku to już nie są pracownicy i przedstawiciele urzędu – to są społeczni działacze z lokalnego stowarzyszenia.

Mówią, że zamierzają tworzyć, poszukiwać, odkrywać, zdobywać, dyskutować, integrować, pomagać, dobrze się bawić i nigdy nie rezygnować. Ja im jednak nie wierzę. Widząc ten skład osobowy myślę, że zamierzają:
tworzyć – nową rzeczywistość w starym składzie,
poszukiwać – drogi ucieczki poza PO,
odkrywać – tj. ukrywać swoją prawdziwą tożsamość,
zdobywać – władzę ! W mieście, w którym od lat rządzi PO pora na sukces lokalnej inicjatywy,
dyskutować – co można jeszcze zrobić, aby zachować dzisiejszy układ,
integrować – tj. cementować lokalny układ który tak świetnie funkcjonuje,
pomagać – Burmistrzowi w zdobyciu kolejnej kadencji,
dobrze się bawić – kosztem mieszkańców spoza układu,
nigdy nie rezygnować – z władzy którą mają od lat.

Otwartym pytaniem pozostaje, czy Pani poseł Hanajczyk też została zaproszona? Jej nazwiska na liście wyjątkowo brakuje. Może w przyszłorocznych wyborach na burmistrza będziemy wybierać pomiędzy kandydatem PO (A.Hanajczyk) i przedstawicielem lokalnej koalicji (J.Lipiński) ?

Nie życzę Państwu i sobie tego, podobnie jak dodatkowych inicjatyw optymalizujących rozwój społeczno-gospodarczy Gminu Aleksandrów Łódzki organizowanych przez te osoby.
Zatroskany Witek

Podziękowania dla Bartka za inspiracje i dodatkową mobilizację do napisania tego tekstu.